31 stycznia, 2023

Zadanie domowe – dodatek czy konieczność w terapii?

Każdy pacjent podejmujący leczenie w klinice Rehadent otrzymuje do wykonania konieczne zadania do codziennej pracy własnej. Często pojawia się pytanie: „Czy są one konieczne?”, „Czemu one służą?”.

Zadania domowe – ćwiczenia ukierunkowane na aktywację mięśni głębokich odcinka szyjnego kręgosłupa i stawów skroniowo – żuchwowych.
 

Jako dzieci posiadamy pewne programy ruchowe, schematy ruchu i aktywności odpowiednich mięśni, nad którymi nie myślimy. Wszystko dzieje się automatyczne, bez udziału naszej woli i świadomości. Odpowiedzialne są za to specyficzne szlaki mózgowe – połączenia neuronalne, które załatwiają to za nas.  Zatem po co robić te ćwiczenia? Jaki jest ich cel?

Stabilność wyżej wymienionych mechanizmów zmienia się w sytuacji wystąpienia urazu bądź dysfunkcji odcinka szyjnego, stawu skroniowo – żuchwowego, zaburzeń posturalnych, połykania czy pozostałych funkcji języka.  Mięśnie zaprogramowane po to, by być, automatycznie przestają pracować w określony sposób. Mózg chcąc kontrolować zaistniały stan oraz zrekompensować utratę automatyzmu, rozpoczyna całą sekwencję procesów.

Aktywuje mięśnie szkieletowe leżące powierzchownie, duże, pozwalające na wykonywanie ruchu. W prawidłowych warunkach generują one jedynie ruch stabilizując stawy w sposób jedynie minimalny. Wynika to z ich położenia, miejsca przyczepu do kości i zaprogramowanej dla nich od urodzenia funkcji ruchowej. Ponadto mózg wyłącza szlak pobudzenia mięśni głębokich (stabilizacyjnych) a włącza szlak mięśni powierzchownych (ruchowych). Jest to strategia kompensacyjna i jeśli trwa wystarczająco długo – taka zmiana przewodzenia przez neurony informacji się utrwala i staje się nawykowa.

Fizycznie objawia się to wzmożonym napięciem mięśni szkieletowych – mięśni karku, szyi, ramion, skroni czy okolic stawu skroniowo – żuchwowego. Stopniowo wraz z upływem czasu mogą pojawić się również różne objawy neurologiczne, bądź problemy pozornie wydające sią niezwiązane z funkcją szyi czy stawu skroniowo – żuchwowego.

Czy da się ten system automatyczny ponownie aktywować? Jak to zrobić?

Odpowiedzią jest – zadanie domowe! Odpowiednio dopasowane, zaprojektowane tak, by jak najlepiej pomóc w odtworzeniu prawidłowego przewodzenia neuronalnego.  Może to zrobić każdy! Wystarczy troszkę dobrych chęci, wytrwałości i cierpliwości, gdy jest nam trudno albo nie wychodzi. Regularność i prawidłowe wykonanie są kluczem do sukcesu. Kierując się dobrem pacjenta i chęcią osiągnięcia jak najlepszych efektów,  kładziemy nacisk nacisk ze na ten element na większości wizyt. Nie powinno być to zatem stresem ani zaskoczeniem, bo chcąc pomóc potrzebna jest kontrola zadań domowych. Przede wszystkim pozwala to wyznaczać i śledzić progres na ścieżce terapeutycznej.

Podczas terapii manualnej terapeuta wykonuje mobilizacje stawowe i pobudza mięśnie do prawidłowej funkcji. Jest to jednak za mało, jeśli porównamy czas terapii a resztę doby, gdy pacjent zostaje ze swoim ciałem i problemem sam na sam. Wykonanie zadania domowego utrwala efekt terapii i pozwala terapeucie na kolejnej wizycie zrobić więcej – zmniejszać  dolegliwości, zwiększać zakresy ruchów czy normalizować napięcie mięśni.

Jaka jest recepta na zadania domowe?

Ćwiczenia dwa razy dziennie przez okres minimum trzech miesięcy. Każda sesja ćwiczeń powinna trwać 3-5 minut.

Konieczność wykonywania zadań domowych, to nie wszystko. Warto zmienić przyzwyczajenia, które nabyte i utrwalone zostały przez długi okres życia. Wiele schematów ruchu czy pozycji ciała związane są zwyczajnie z trybem życia czy pracy. Ośmiogodzinne siedzenie przy biurku, powrót do domu, odpoczynek na sofie… wszystko w pozycji siedzącej…

Częste uczenie się prawidłowej pozycji, czyli reedukacja posturalna pozwala razem z zadaniami domowymi uzyskać pełen, trwały efekt terapii.

Pamiętaj więc: małe rzeczy są wielkie! Małe rzeczy, dają duże efekty!

Osiągnijmy je razem!

Wyobraź sobie życie bez bólu i ograniczeń ruchowych

Umów się na wizytę już dziś!

Scroll to Top